Nie każdy musi być programistą, ale każdy powinien to umieć – podsumowanie debaty „Kariera po studiach”

Jak wynika z badania „Kariera po studiach”, przeprowadzonego przez szkołę programowania Coders Lab, co czwarty absolwent wyższej uczelni ocenia, że źle dobrał ścieżkę edukacji i gdyby mógł wybierać kierunek jeszcze raz, wybrałby coś innego – najchętniej informatykę. Eksperci są zgodni – kompetencje twarde, takie jak programowanie, są dziś coraz bardziej przydatne, nawet w zawodach niezwiązanych bezpośrednio z IT.

Studiujemy dla dyplomu czy dla wiedzy?
Hubert Anyżewski, Deloitte: W Polsce panuje presja: „Idź na studia, bo inaczej twoje życie będzie nic nie warte, musisz mieć dyplom, bo nie znajdziesz pracy”. Tymczasem wielu moich znajomych zajmujących bardzo wysokie stanowiska nie ma dyplomu, bo w czasie studiów podjęli decyzję, że nie ma sensu ich kończyć. I to była dobra zawodowo decyzja. A w takiej Skandynawii normą jest, że ludzie po studiach biorą rok wolnego, w tym czasie eksperymentują, szukają i podróżują po świecie.

Kamila Sidor, Geek Girls Carrots: Pokutuje u nas myślenie: „Skoro mam dyplom dobrej uczelni, to rynek stoi przede mną otworem”. Młode osoby myślą, że muszą mieć dyplom, bo to marzenie ich rodziców – bo obiecały im, że zdobędą tego „magistra”, bo brak stopnia czy tytułu naukowego sprawi, że w przyszłości nie dostaną pracy. Dziś nie ma to jednak tak dużego znaczenia, ponieważ obecnie liczą się kompetencje i umiejętności. Świat się bardzo szybko zmienia i osoby, które umieją szybko uczyć nowych rzeczy i szybko je wdrażać, wygrywają na rynku.

Od młodych ludzi wymagamy bardzo dużo. Ale czy my, mając po „naście” lat, wiedzieliśmy, w czym jesteśmy dobrzy i w czym możemy zawojować świat? Nie wymagajmy od młodych ludzi, by zawsze wiedzieli, jaką karierę wybrać. Co czwarty uczestnik badania Coders Lab „Kariera po studiach” twierdzi, że źle wybrał studia. Ale to zupełnie naturalne. Ważne, by ludzie wiedzieli, że można się wycofać ze swoich decyzji i nie jest to żadną porażką bo dwa czy trzy lata w życiu człowieka tak naprawdę nic nie znaczą oraz że powinni uczyć się nowych rzeczy i szukać swojej ścieżki.

Czego się zatem uczyć – i jak?
Tomasz Szybisty, Briefly, Kolegium Animatorów Przedsiębiorczości: Jak wynika z danych opublikowanych przez konfederację pracodawców Lewiatan, absolwentom wyższych uczelni brakuje przede wszystkim wiedzy zawodowej, potem odpowiedzialności, kreatywności i umiejętności współpracy grupowej. Każdych umiejętności twardych można nauczyć się w kilka tygodni, szczególnie gdy pójdzie się do pracy. Coders Lab jest przykładem, że większość osób można szybko przestawić z jednego toru na inny. Ale kompetencji miękkich trzeba uczyć się przez lata.

Hubert Anyżewski: A dlaczego ludzie nie są odpowiedzialni, zaangażowani i rzetelni? Postawiłbym tezę, że często ze względu na to, że system edukacji jest bierny – uczenie polega na biernym odbieraniu informacji. Świat idzie w kierunku programowania i matematycznego myślenia. Dlatego, się uczyć się szybko, bo inaczej wypada się z gry. To trudne, ale trzeba to ciągle ludziom uzmysłowić – cały czas muszą się rozwijać. Jak tego dokonać? Nie uczyć tylko określonych sposób rozwiązywania problemów, ale podejścia „rozwiąż ten problem”. Uczmy się poprzez pomyłki, porażki i wychodzenie ze strefy komfortu. To lekcja trudna i bolesna, ale zwyczajowo najlepsza.

Kamila Sidor: Trzeba wskazywać ludziom, by szukali obszarów i dziedzin, które ich interesują. Na przykład gdy ja studiowałam, nie znaliśmy takich terminów, jak „usability” czy „user experience”. Kilkanaście lat temu nikt o tym nie słyszał, a teraz grono ludzi w moim wieku czy nawet starszych ode mnie wykonuje związane z tym zawody. Nie dlatego, że wykształcili się na uczelni, ale dlatego, że się tym pasjonowali, a po ukończonych studiach dokształcali się we własnym zakresie.

Czy są zawody lub branże szczególnie atrakcyjne w kontekście współczesnego rynku pracy?
Kamila Sidor: Dla wielu młodych ludzi po studiach, z którymi się stykam, najważniejszą rzeczą są pieniądze. Wtedy pytam ich, kto najwięcej zarabia. Bo najwięcej zarabiają ci, którzy są najlepsi w tym co robią: najlepszy fryzjer na świecie, najlepszy kucharz, najlepszy programista. To osoby, które robią coś dobrze, ale żeby robić coś dobrze, trzeba mieć do tego serce, żeby móc pracować po 10, 11 godzin dziennie. W których kierunkach popychać? Tam, gdzie ludzie czują, że są gotowi poświęcić na to 10 godzin dziennie plus weekendy i co im będzie sprawiać przyjemność.

Hubert Anyżewski: Rynek się zmienia, zmieniają się zawody. Mówi się, że rocznie znika ok. 200 profesji. Dlatego trzeba zachęcać ludzi do zmian i eksperymentów. Nie skupiajmy się na jednym zawodzie, bo ten za chwilę może nie istnieć. Kiedyś miałem przyjemność prowadzić projekt proedukacyjny, w ramach którego chcieliśmy mierzyć kompetencje zawodowe dzieci i młodzieży i rekomendować określone ścieżki i kierunki zawodowe. Problem w tym, że nawet te ogólne kierunki błyskawicznie się zmieniają. Dlatego tak ważna jest szybkość uczenia się oraz odwaga do wprowadzenia zmian w swoim życiu i karierze.

Wydaje mi się, że dobrym kierunkiem jest, gdy uczelnie stawiają na interdyscyplinarność. Na przykład prof. Andrzej Nowak, wykładając na SWPS psychologię społeczną wprowadził interdyscyplinarny kierunek „Human­Computer Interaction”. Kilkanaście lat temu to było nie do pomyślenia: psycholodzy którzy programują w pięciu językach. Osoby, które przeszły tę ścieżkę, zdobyły zarówno kompetencje miękkie, komunikacyjne, jak i twarde, związane z programowaniem.

Na styku tych dwóch światów powstają bardzo ciekawe specjalizacje. Takie osoby szybciej się adaptują do zmieniającego się otoczenia. Programiście skupionemu wyłącznie na kodowaniu ciężej jest wejść w kanwę społeczną, a humanista o szerokiej wiedzy ogólnej niepodpartej twardymi umiejętnościami też tak łatwo nie znajdzie zawodu.

Czy wobec tego każdy powinien nauczyć się programować?
Prof. Włodzimierz Gogołek, Uniwersytet Warszawski: Na pewno nie każdy powinien być programistą. Ale pod „przykrywką” nauki programowania należy uczyć umiejętności logicznego myślenia – tego zdecydowanie brakuje. To tym ważniejsze, że narzędzia i technologie IT zawładnęły dzisiejszą rzeczywistością.

Hubert Anyżewski: Programowanie to zdecydowanie ważna umiejętność, którą w czasach transformacji cyfrowej warto posiąść. Natomiast jest bardzo dużo pochodnych zawodów, które ocierają się o programowanie lub, mówiąc szerzej, technologie. Nie każdy musi programować czy być programistą, ale dobrze, gdyby każdy tego dotknął i spróbował, by zrozumieć, o co w tym chodzi.

Leszek Wolany, szkoła programowania Coders Lab: Nauka programowania nie jest ważna tylko dlatego, że pozwala opanować umiejętność tworzenia aplikacji. Parę tygodni temu prezes General Electric napisał na swoim profilu w serwisie LinkedIn, że pracownicy firmy będą uczyć się podstaw programowania (a w USA to jakieś 100 tys. osób). Po to, by wszyscy, również pracownicy administracji i finansów, rozumieli, jak się zmienia gospodarka i nabrali ducha startupowości, czyli częstych, a wręcz ciągłych, zmian.

Ponadto ludzie, którzy kończą nasze kursy i umieją programować na poziomie wystarczającym do podjęcia pracy, są doceniani przez pracodawców nie tyle za umiejętności, co za zaangażowanie i motywację. Za to, że chce im się ciężko pracować.

pobierz artykuł w formacie PDF


 

O Coders Lab
Coders Lab (www.coderslab.pl) to największa w Polsce szkoła programowania, mająca oddziały w Warszawie, Krakowie, Katowicach, Poznaniu, Wrocławiu i Łodzi. Oferuje kursy bootcampowe, podzielone na dwa odrębne moduły – front­end i back­end. Kursy opracowywane są przez praktyków programowania w zgodzie z bieżącymi potrzebami rynku, a tryb szkolenia wzorowany jest na najlepszych praktykach szkół języków obcych. Ukończyło je już ponad 400 osób.

O badaniu „Kariera po studiach”
Badanie zostało przeprowadzone w czerwcu 2016 r. we współpracy z firmą badawczą SW Research, w formie ankiety internetowej (CAWI) na próbie 1400 osób – studentów studiów II stopnia i absolwentów uczelni wyższych – w wieku do 35 lat. Wyniki badania dostępne są na stronie www.karierapostudiach.pl.

Kontakt dla mediów

Leszek Wolany
Chief Marketing Officer
Coders Lab
leszek.wolany@coderslab.pl
tel.: 791 927 860

Ludwik Krakowiak
Profeina
ludwik@profeina.pl
tel.: 601 092 089